Klasy VIIa i VII b 28 października wybrały sie na wycieczkę do Elbląga. Z ogromnym zaciekawieniem i wzruszeniem obejrzeli w kinie Światowid film polskiej produkcji pt. "Czarny młyn" w reżyserii Marcina Szczygielskiego.
Ten film to opowieść rozgrywająca się w małym, spokojnym miasteczku, w którym żyje Iwo oraz jego grupka przyjaciół. Młodzież ma wrażenie, że w miejscu, w którym żyją, nie czeka ich nic ciekawego, żadna życiowa przygoda. Coraz częściej zwracają swoją uwagę na stary zrujnowany młyn, górujący nad miasteczkiem. Postanawiają się tam udać. Gdy wchodzą do młyna, w spokojnym miasteczku zaczynają dziać się niepokojące wydarzenia, które wpłyną na ich życia, a także przyjaźń.
Po seansie siódmoklasiści wyruszyli na elbląskie Stare Miasto. Przypomnieli sobie historę Elbląga oraz postać dzielnego Piekarczyka, który blisko 500 lat temu uratował Elbląg. Zapalili znicz przy pomniku poświęconym patronowi szkoły, Janowi Pawłowi II. Uczestnicy wycieczki ścieżką kościelną ruszyli w kierunku dworca PKP. "Utarli nosa" Piekarczykowi, kto wie, może spełnią się wkrótce ich marzenia...
